Translate

sobota, 11 marca 2017

O nowym sezonie

W zeszłym roku sezon zaczęłam od porządków. W tym jest inaczej....naszą przygodę zaczynamy od relaksu i kawy :).

coffee in garden

W zeszłym tygodniu było tak pięknie i ciepło, że nie sposób było odmówić sobie czasu na tarasie w słoneczku, dobrym towarzystwie i ulubionym napoju. Cóż na porządki jeszcze przyjdzie czas....a zabawy zapowiada się sporo :). Trzeba zrobić porządek na warzywniku, wyczyścić stare doniczki, którymi na jesieni nie zdążyłam się zająć.



O jeden przebiśnieg....no tak przebiśniegi u nas tylko w pojedynkę.


Obciąć milion bylin, miskantów, zająć się krzewami.....



aaaa......wdech i wydech...i łyk kawy.....tak, tak mogę zaczynać sezon i oby jak najwięcej takich chwil w nim było :)



Miłego dnia :)!


środa, 18 stycznia 2017

Czy lubię zimę?


Tak, zdjęcia zimy są piękne, szczególnie te z gór; patrzę na migawki znajomych i zachwycam się...czy to bajka? Film? Czy na taki widok każdy nie otwiera szeroko oczu z podziwu?

Tak, siedząc przy kominku i pijąc ciepły napój, gdy za oknem pada śnieg człowiek czuję się szczęśliwy.

Tak, skrzypiący śnieg pod nogami i czerwone policzki na śniegu przypominają dzieciństwo....sanki, lepienie bałwana, jakoś nie pamiętam, żeby wtedy było mi zimno :).

Ale czy ja lubię zimę? W tym roku nie! Prawie na pół roku muszę oddać moje królestwo. Czy mam odliczać czas do wiosny? Przecież jeszcze tyyyyle dni.
W tym roku, jak nigdy brakuję mi pracy w ogrodzie, łopatki, sekatora, grabi....Nie chce oglądać gazet, filmów o ogrodach...chce dwie godziny zanurzyć się w ogród, pielić, sadzić, podlewać.


No cóż mam jeszcze dużo czasu, żeby zmienić zdanie ;)


Miłego zimowego wieczoru ;)

środa, 16 listopada 2016

Przez jesień.....

No i tak....przyszła już chyba zima, a ja dalej myślami w jesieni... mojej ulubionej porze roku...kolory, zapach, światło....W tym roku nie było może zbyt dużo pogodnych dni, ale i tak ogród pokazał swoje skarby.



Nieraz w styczniu, gdy wiosna jest jeszcze daleko lubię oglądać takie widoki:



To był dobry pomysł, żeby na wiosnę wrzucić do doniczki na balkonie pare nasionek amarantusa....rósł sobie spokojnie cały sezon, a we wrześniu i październiku nie musiałam kupować roślinek do jesiennych dekoracji:



Jednak w tym roku królowały marcinki.....w kwietniu przesadziłam je w różne części ogrodu i to im naprawdę posłużyło.  Wyglądały pięknie nawet w deszczowe dni :)




Pod koniec października miałam nareszcie czas dla mojego ogródeczka :) Udało mi się uporządkować pare rabatek, poprzesadzać kilka bylin i krzaków, posadziłam tulipany.....czy poniższe zdjęcie oddaje moją radość i zachwyt po tej pracy ;)?



Miłego dnia!


czwartek, 18 sierpnia 2016

Lato lato

Lato biegnie, a nasz ogród przechodzi test....które rośliny i zakątki wytrzymają próbę minimalnej opieki. Muszę przyznać, że nie jest źle, ale że najlepiej też nie jest, więc zdjęć nie dużo :).
Zapraszam :)






Miłego wieczoru :)!

niedziela, 10 lipca 2016

Z góry....

Czasem warto spojrzeć na ogród z perspektywy. Lubię od czasu do czasu usiąść z kawką na balkonie i spoglądać na ogród z góry. Nie korci wtedy, żeby wyrwać chwaścika....albo biec po konewkę, bo chyba za suchą ziemie mają papryczki....no tylko kawa, ogród i ja :)


Miłego dnia :)!

środa, 15 czerwca 2016

Obfitość....


Przecież codziennie chodzę i oglądam każdy kwiatek i każdą roślinkę....a mimo to czerwcowa obfitość, jak co roku, zaskakuję mnie :). Róże, szałwie, przywrotnik....wspaniały bukiet, a to tylko kawałeczek naszego ogrodu.




A jak obfitość, to obfitość....nawet mszyc :D...ale co tam, pozwolę im żyć na rabarbarze....byleby trzymały się z daleka od róż!


Na koniec jeszcze mój bukiet, z którego jest dumna :)



Miłego dnia :)!

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Szałwia


Dziś monotematycznie....szałwia, szałwia i jeszcze raz szałwia :). Bardzo lubię tę roślinkę za długie kwitnienie i jej wygląd. Prezentuje się cudnie pojedynczo i w grupach.


Jeśli ślimaki na początku wiosny jej nie zjedzą, jest to bylina bezproblemowa. 


W tym roku dosadziłam kolejne sztuki, które ślicznie prezentują się koło ostnicy:



A tu szałwia jadalna koło naszego warzywnika, którą pokazywałam na początku kwitnienia. Teraz to prawdziwa burza kwiatów:


Miłego dnia :)!